Afgańskie kobiety opowiadają o tym, jak wygląda ich życie pod rządami talibów

Prawa autorskie: PA Media

Dziś Międzynarodowy Dzień Edukacji, a Organizacja Narodów Zjednoczonych poświęciła go kobietom i dziewczętom z Afganistanu, którym nadal nie wolno uczęszczać do szkół i na uniwersytety.

Wiele młodych dziewcząt mówi mi, że nigdy nie myślały, że będą zmuszone znaleźć alternatywny sposób nauki. Słyszeli opowieści swoich matek – które żyły pod rządami talibów, kiedy po raz pierwszy doszły do ​​władzy w latach 90. – o ograniczeniach w edukacji i innych podstawowych prawach.

Teraz znaleźli się w takiej samej sytuacji.

Poszedłem do tajnej szkoły w stolicy, Kabulu, aby poznać kilka uczennic i ich nauczycieli.

Powiedzieli mi, że po cichu badają przyszłość, która pozostaje nieznana.

„To dla mnie tak bolesne, że nie pozwalają nam wrócić do swoich szkół – ta decyzja jest sprzeczna z islamem, jest nielegalna. Dlaczego chłopcy mogą się uczyć, a dziewczynki nie?” – powiedział mi 15-letni student.

Kiedy talibowie odzyskali władzę w sierpniu 2021 r., szybko stało się jasne, że dziewczęta w wieku powyżej 12 lat nie prędko wrócą do swoich klas.

Zaczęło powstawać wiele tajnych szkół.

Ale półtora roku później represje wobec kobiet i dziewcząt nasiliły się.

Prowadzenie tych tajnych szkół jest teraz bardzo niebezpieczne. Jeśli zostaną złapani, mogą zostać aresztowani.

Ich nauczyciel, który był kiedyś jubilerem, mówi, że jest to ryzyko, które jest gotów podjąć.

„Nie chcę, aby uczniowie zapomnieli, co to znaczy chodzić do szkoły. Chcę, żeby nadal czuli, że mogą się uczyć – i powinni.

Rząd talibów twierdzi, że zakaz jest tymczasowy.

Leave a Comment