Chińscy lekarze twierdzą, że nie ośmielają się wspominać o COVID w aktach zgonu

PEKIN, 17 stycznia (Reuters) – Podczas pracowitej zmiany u szczytu fali COVID w Pekinie lekarz w prywatnym szpitalu zobaczył na izbie przyjęć napisane na maszynie zawiadomienie: Lekarze nie powinni przepisywać niewydolności oddechowej spowodowanej przez COVID w przypadku śmierci. certyfikaty.

Zamiast tego, jeśli zmarły miał chorobę współistniejącą, powinien on zostać wymieniony jako główna przyczyna śmierci, zgodnie z zawiadomieniem, którego kopię widział Reuters.

Jeśli lekarze uważają, że śmierć była spowodowana wyłącznie zapaleniem płuc wywołanym przez COVID-19, muszą zgłosić to swoim przełożonym, którzy przeprowadzą dwupoziomowe „konsultacje eksperckie” przed potwierdzeniem zgonu z powodu COVID-19.

Sześciu lekarzy w chińskich szpitalach państwowych powiedziało Reuterowi, że albo otrzymali podobne ustne instrukcje zniechęcające ich do przypisywania zgonów COVID-19, albo byli świadomi, że ich szpitale mają taką politykę.

Niektórzy krewni osób, które zmarły na COVID, twierdzą, że choroba nie jest wymieniona w ich aktach zgonu, a niektórzy pacjenci zgłosili, że nie zostali poddani testom na obecność koronawirusa, mimo że przybyli z objawami ze strony układu oddechowego.

„Skończyliśmy klasyfikować zgony z powodu COVID od czasu ponownego otwarcia w grudniu” – powiedział lekarz w dużym szpitalu publicznym w Szanghaju. „To oczywiste, ponieważ prawie wszyscy są pozytywnie nastawieni”.

Takie dyrektywy doprowadziły do ​​krytyki ze strony globalnych ekspertów ds. zdrowia i Światowej Organizacji Zdrowia, że ​​Chiny znacznie zaniżają liczbę zgonów z powodu COVID-19, ponieważ wirus nadal rozprzestrzenia się w kraju, który w grudniu porzucił surowy reżim zerowy dla COVID-19.

W sobotę urzędnicy poinformowali, że 60 000 osób zmarło z powodu COVID-19 w szpitalach po zmianie polityki Chin, około 10 razy więcej niż liczba podana wcześniej, ale wciąż poniżej oczekiwań międzynarodowych ekspertów, którzy powiedzieli, że Chiny mogą zobaczyć ponad milion zgonów związanych z COVID-19 W tym roku.

Chińskie Centra Kontroli Chorób (CDC) i Narodowa Komisja Zdrowia (NHC) nie odpowiedziały natychmiast na prośby Reutera o komentarz.

Lekarze biorący udział w tym artykule odmówili ujawnienia nazwisk, ponieważ nie są upoważnieni do wypowiadania się w mediach.

Kilku powiedziało, że powiedziano im, że takie instrukcje pochodzą od „rządu”, chociaż nikt nie wiedział, z jakiego departamentu, co jest powszechną sytuacją w Chinach, gdy rozpowszechniane są politycznie wrażliwe instrukcje.

Trzech innych lekarzy w szpitalach publicznych w różnych miastach powiedziało, że nie byli świadomi takich wytycznych.

Jeden z nich, starszy lekarz medycyny ratunkowej w prowincji Shandong, powiedział, że lekarze wystawiają akty zgonu na podstawie faktycznej przyczyny zgonu, ale „jak kategoryzować te zgony” zależy od szpitali lub lokalnych urzędników.

„WYGLĄDA NISKO”

Od początku pandemii, która po raz pierwszy pojawiła się trzy lata temu w centralnym mieście Wuhan, Chiny spotkały się z ostrą krytyką za brak przejrzystości w sprawie wirusa, któremu wielokrotnie zaprzeczały.

Przed sobotą Chiny zgłaszały pięć lub mniej zgonów z powodu COVID-19 dziennie. Z około 60 000 zgonów związanych z COVID od 8 grudnia, powiedział w sobotę, mniej niż 10% było spowodowanych niewydolnością oddechową spowodowaną przez COVID. Reszta była spowodowana połączeniem COVID i innych chorób, powiedział w sobotę Jiao Yahui, szef biura zarządzania medycznego Narodowej Komisji Zdrowia (NHC).

Michael Baker, badacz zdrowia publicznego na Uniwersytecie Otago w Nowej Zelandii, powiedział, że zaktualizowana liczba ofiar śmiertelnych nadal wydaje się niska w porównaniu z wysokim poziomem infekcji w Chinach.

„Większość krajów odkryła, że ​​większość zgonów z powodu COVID jest bezpośrednio spowodowana infekcją, a nie kombinacją COVID i innych chorób” – powiedział. „W przeciwieństwie do tego, zgłoszone zgony w Chinach są głównie (90%) połączeniem COVID i innych infekcji, co również sugeruje, że zgony z powodu infekcji COVID są zaniżane w Chinach”.

Yanzhong Huang, starszy specjalista ds. zdrowia globalnego w Radzie Stosunków Zagranicznych w Nowym Jorku, powiedział, że nie jest jasne, czy nowe dane dokładnie odzwierciedlają faktyczne zgony, po części dlatego, że liczby obejmują tylko zgony w szpitalach.

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) w poniedziałek poradziła Chinom, aby monitorowały nadmierną śmiertelność, aby uzyskać pełniejszy obraz wpływu fali COVID.

Nadmierna umieralność ma miejsce wtedy, gdy liczba zgonów w danym okresie jest wyższa niż powinna być porównywana ze średnimi historycznymi.

KONIEC TESTÓW

Siedem osób powiedziało Reuterowi, że akty zgonu ich niedawno zmarłych krewnych nie wspominają o COVID, mimo że krewni albo uzyskali pozytywny wynik testu na obecność wirusa, albo mieli objawy podobne do COVID.

Media społecznościowe pełne są podobnych doniesień.

Kiedy mieszkanka Pekinu o nazwisku Yao przywiozła swoją 87-letnią ciotkę zarażoną COVID-19 do dużego szpitala publicznego pod koniec zeszłego miesiąca z problemami z oddychaniem, lekarze nie pytali, czy ma wirusa, ani nie wspominali o COVID, powiedział Yao.

„Szpital był pełen pacjentów w wieku 80 lub 90 lat, a lekarze nie mieli czasu z nikim porozmawiać” – powiedział Yao, dodając, że wszyscy wydawali się mieć podobne objawy podobne do COVID.

Pacjenci, w tym jego ciotka, zostali szeroko przebadani, ale nie pod kątem COVID, zanim powiedziano im, że mają zapalenie płuc. Ale szpital powiedział, że skończyły im się lekarstwa, więc mogli tylko iść do domu.

Dziesięć dni później został wyleczony.

Personel medyczny w szpitalach publicznych w kilku chińskich miastach powiedział, że testy PCR, które były niemal codzienną koniecznością dla większości populacji w erze „zero COVID”, zostały teraz porzucone.

Dekoncentracja testów może być najlepszym sposobem na maksymalizację zasobów, gdy szpitale są przeciążone, powiedział Reuterowi dwóch ekspertów.

Ben Cowling, epidemiolog z Uniwersytetu w Hongkongu, powiedział, że prawie wszyscy pacjenci z ostrymi problemami z oddychaniem mają COVID: „Ponieważ jest bardzo mało leków przeciwwirusowych, nie sądzę, aby testy laboratoryjne miały duży wpływ na zarządzanie przypadkami”.

‘BĄDŹ OSTROŻNY’

Starszy lekarz we wschodnim mieście Ningbo powiedział, że tamtejszym lekarzom powiedziano, aby byli ostrożni w mówieniu, że ktoś zmarł na COVID, ale muszą uzyskać zgodę, jeśli chcą.

Powiedział, że żadna inna choroba nie wymaga takiego samego poziomu ostrożności przy wpisywaniu aktu zgonu.

Lekarz z dużego szpitala państwowego w Szanghaju powiedział, że tygodniowa śmiertelność po ostatniej fali COVID była trzy lub cztery razy wyższa niż o tej porze roku. Powiedział, że większość miała więcej niż jedną chorobę, ale COVID pogorszył ich stan.

„Na akcie zgonu wpisujemy jedną główną przyczynę śmierci i dwie lub trzy przyczyny podrzędne, więc w zasadzie pomijamy COVID” – powiedział.

„Nie ma innego wyjścia, jak tylko wykonywać polecenia szpitala, które pochodzą od rządu. Jestem zbyt mało znaczący, by podejmować jakiekolwiek decyzje” – powiedział.

Reportaż Martina Quina Pollarda w Pekinie i Engen Tham w Szanghaju. Dodatkowe raporty Brendy Goh w Szanghaju oraz biurach wiadomości w Hongkongu, Szanghaju i Pekinie; Montaż przez Tony’ego Munroe i Gerry’ego Doyle’a

Nasze standardy: Polityka zaufania Thomson Reuters.

Leave a Comment