Jak wynika z raportu, chińscy studenci podpisali przysięgę lojalności wobec KPCh przed wyjazdem do Szwecji

[Source]

Kilka szwedzkich uniwersytetów podobno odkryło, że ponad dwudziestu doktorantów z Chin zostało zmuszonych do podpisania umowy o lojalności wobec Komunistycznej Partii Chin (KPCh) przed przybyciem do Szwecji.

Szwedzka gazeta Dzisiejsze wiadomości opublikowała w zeszłym tygodniu raport wyszczególniający dokumenty, które uzyskała.

Serwis informacyjny poinformował, że ponad 30 uczniów podpisało listy przed wyjazdem Szwecja Za pośrednictwem Chińskiej Rady Stypendialnej (CSC), zarządzanej przez chińskie Ministerstwo Edukacji, która wspiera międzynarodową wymianę akademicką z innymi uniwersytetami na całym świecie.

Oprócz przysięgi lojalności wobec chińskiego rządu, studenci też musi Według Dagensa Nyhetera „służyć interesom reżimu” i „nigdy nie brać udziału w „działaniach””, które są sprzeczne z wolą władz.

Więcej od NextShark: Pierwsza azjatycko-amerykańska przewodnicząca GOP w Minnesocie broni używania przez Trumpa chińskiego wirusa

Serwis informacyjny twierdził, że rodziny uczniów mogą być również zaangażowane w transakcję, mówiąc, że jeśli uczniowie sprzeciwią się treści dokumentów lub jeśli ich edukacja zostanie „przerwana”, ich rodziny w Chinach mogą skończyć się „długiem finansowym”. . do kraju.”

Ponadto członkowie rodziny zostali rzekomo zmuszeni do podpisania umowy odpowiada za szkody w przypadku, gdy ich krewni studiujący w Szwecji nie ukończą edukacji.

W dokumencie stwierdzono również, że „poręczyciel” studenta, którym zwykle jest bliski krewny, nie może opuszczać Chin na dłuższy okres czasu, gdy student studiuje za granicą.

Więcej od NextShark: Napastnik jest oskarżony o grożenie jej śmiercią przed jej domem w Seattle

Tak właśnie działają dyktatury, że rodzina jest zakładnikiem w ojczyźnie. To nieprzyjemne” – powiedział Dagens Nyheter David Gisselsson Nord, prodziekan ds. internacjonalizacji na wydziale medycznym Uniwersytetu w Lund.

Podobno problem został po raz pierwszy ujawniony po tym, jak chiński student z Uniwersytetu w Lund otrzymał poradę, aby nie kontynuował studiów z powodu jego słabych wyników w nauce.

Student zaniepokoił się wtedy i powiedział, że ta decyzja oznacza duże problemy dla jego rodziny w Chinach” – powiedział Nord. „Byliśmy zaskoczeni, ponieważ nigdy nie słyszeliśmy o takiej umowie”.

Więcej od NextShark: Domniemany baron narkotykowy nazywany El Chapo Azji walczy o ekstradycję do Australii

Po incydencie Uniwersytet w Lund poprosił innego studenta ze szkoły o dokumenty i okazało się, że oni również mieli przy sobie te same listy od chińskiego rządu.

Raporty o listach zaczęły się rozprzestrzeniać, a wkrótce potem inne szwedzkie uniwersytety zaczęły sprawdzać akta swoich studentów. Niektóre z uniwersytetów wymienionych w raporcie to Karolinska Institutet, Uniwersytet w Uppsali i Królewski Sztokholmski Instytut Technologiczny.

Istnieje niepewność, na przykład co jest uważane za sprzeczne z interesami narodowymi Chin” – powiedział Bob Harris, wicekanclerz ds. badań w Instytucie Karolinska, czołowym szwedzkim uniwersytecie, który regularnie gości ponad 30 chińskich studentów za pośrednictwem CSC.

Więcej od NextShark: Azjatyccy właściciele restauracji dotknięci falą włamań w rejonie Cincinnati Tri-State

W tej chwili zdecydowaliśmy, że nie będziemy przyjmować więcej studentów naukowych za pośrednictwem CSC” – powiedział.

Uppsala University i Lund University ogłosiły, że zakończą wszelką przyszłą współpracę z CSC po odkryciu dokumentów.

Tymczasem Królewski Sztokholmski Instytut Technologiczny podobno nadal przyjmuje podania od chińskich studentów za pośrednictwem CSC.

Stefan Östlund, prorektor ds. międzynarodowych Królewskiego Instytutu Technologii, powiedział w oświadczeniu, że na ich uniwersytecie nie znaleziono „żadnych dowodów” sugerujących istnienie listów.

Negocjujemy te listy z Karolinską i CSC, ale przez wszystkie lata, w których mieliśmy uczniów CSC, nigdy nie słyszeliśmy ani nie otrzymaliśmy żadnych sygnałów, że uczniowie zostali skrzywdzeni przez te listy” – powiedział Dagens Nyheter Östlund.

Przyznając, że nie może być w 100% pewien, Östlund powiedział, że chińskojęzyczni pracownicy uniwersytetu nigdy nie wychwycili żadnych sygnałów związanych z problemem.

Östlund uważa, że ​​zdanie o studentach działających w interesie narodowym oznacza, że ​​powinni „dobrze się zachowywać i radzić sobie za granicą”, ponieważ inne programy stypendialne wydają podobne listy. Dodał, że „wszystkie kraje” chcą tylko, aby ich studenci studiujący za granicą odpowiednio je reprezentowali.

Mówi się, że Królewski Instytut Technologii z zadowoleniem przyjął niedawny raport i już rozpoczął rozmowy z CSC.

Powiązane historie:

Leave a Comment