Lula odwiedza Amazon w ramach zobowiązania do rozwiązania kryzysu rdzennej ludności Yanomami | Brazylia

Pierwsza brazylijska minister ds. ludności tubylczej, Sônia Guajajara, obiecała, że ​​rozwiązanie kryzysu humanitarnego nękającego największe terytorium tubylcze w kraju będzie „absolutnym priorytetem”, przygotowując się do lotu do regionu z nowym prezydentem. Luiz Inacio Lula da Silva.

Pod rządami byłego prezydenta Jaira Bolsonaro tysiące nielegalnych poszukiwaczy złota napłynęło do enklawy Yanomami w Amazonii, przynosząc przemoc, zanieczyszczenie i wypadek służby zdrowia złapany w ostatniej serii zdjęcia u niedożywionych dzieci i dorosłych.

W piątek Lula ogłosił, że on i Guajajara złożą pilną wizytę w amazońskim stanie Roraima, ojczyźnie terytorium Yanomami, aby pokierować reakcją rządu na „oburzający poziom niedożywienia”.

„Nasi krewni Yanomami stoją w obliczu kryzysu humanitarnego i zdrowotnego. Nie możemy pozwolić, aby nasi krewni umierali z niedożywienia i głodu” – napisał na Twitterze Guajajara.

W grudniu, tuż przed mianowaniem go ministrem, Guajajara odwiedził region, aby potępić nielegalnych 75-kilometrowa droga potężne mafie górnicze wyrzeźbiły 96 650 kilometrów kwadratowych (37 300 2) terytorium.

W wywiadzie udzielonym w Brasílii w zeszłym tygodniu powiedział, że jego zadaniem jest rozwiązanie kryzysu Yanomami, który naraził dzieci Yanomami na przerażające poziomy malarii, robactwa, niedożywienia i biegunki.

Sônia Guajajara, pierwsza minister ds. ludności tubylczej w Brazylii.
Sônia Guajajara, pierwsza minister ds. ludności tubylczej w Brazylii. Zdjęcie: Valentina Ricardo

„Według informacji, które otrzymaliśmy, co 72 godziny dziecko umiera na jedną z tych chorób” – powiedział Guajajara, który urodził się na amazońskim terytorium Araribóia. „Dzieci umierają z powodu zanieczyszczonej wody i niedoborów żywności spowodowanych obecnością nielegalnych górników”.

48-letni polityk powiedział, że rozmawiał z nowym ministrem sprawiedliwości Brazylii, Flávio Dino, o rozpoczęciu dużej operacji bezpieczeństwa, w ramach której wojska zostaną wysłane w celu eksmisji około 20 000 górników z rzekomo chronionego terytorium z udziałem około 27 000 Yanomami. Ludy Yekwana żyją.

Jeśli nowy rząd Luli zatwierdzi plany, „będziemy w stanie pozbyć się tych najeźdźców w mniej niż trzy miesiące” – powiedział Guajajara.

Ministerstwo Zdrowia w poniedziałek wysłane multidyscyplinarnego zespołu w 10-dniowej misji na terytorium Yanomami w celu oceny kryzysu zdrowotnego.

Tysiące górników rudy cyny i złota zostało usuniętych z ziem Yanomami na początku lat 90. w następstwie globalnego oburzenia z powodu ich wpływu na odległe społeczności regionu. Obszar chroniony o powierzchni 9,6 miliona hektarów został utworzony w celu ochrony życia Yanomami.

Ale w ciągu dekady poszukiwacze powrócili, a liczby osiągnęły nowy poziom podczas administracji Bolsonaro w latach 2019-2022, gdy jego anty-środowiskowa retoryka i polityka ośmieliły niszczycieli lasów deszczowych.

Guajajara przyznał, że taka eksmisja spowodowałaby „nagły wypadek” poza terytorium Yanomami z powodu dużej liczby zubożałych ludzi poszukiwacz złota (niezależni poszukiwacze) znaleźli się bez pracy.

Mężczyzna Yanomami stoi w pobliżu nielegalnej kopalni złota.
Mężczyzna Yanomami stoi w pobliżu nielegalnej kopalni złota. Zdjęcie: Bruno Kelly/Reuters

„Ci górnicy pochodzą z całego kraju i ostatecznie są ofiarami całego tego procesu. Musimy ukarać polityków i biznesmenów, którzy są właścicielami tych kopalń” – powiedział.

„Muszą zostać ukarani. Górnicy angażują się w nielegalną działalność. Ale często robią to z konieczności, a nie dlatego, że chcą. Dlatego też uważamy ich za ofiary.

Guajajara powiedział, że drugim priorytetem jego ministerstwa jest wspieranie odizolowanych rdzennych grup w regionie Javari Valley w Amazonii, gdzie brytyjski dziennikarz Dom Phillips i brazylijski ekspert ds.

Guajajara powiedział, że siedem miesięcy później Javari nadal była niszczona przez „przemoc, prześladowania i morderstwa”, pomimo wewnętrznego i międzynarodowego oburzenia.

Beto Marubo, jawajski przywódca, który był blisko Pereiry, powiedział, że było ich trochę mały ślad aktywności aby chronić rdzennych obrońców na tym obszarze, gdy dwóch mężczyzn zostało zastrzelonych na rzece Itaquaí.

Marubo prorokował dla nowo utworzonej służby Ludności rdzennej napotkałaby poważne przeszkody w dążeniu do ambitnych celów.

„Mamy do czynienia z niezwykle konserwatywnym Kongresem, w skład którego wchodzą ludzie, którzy absolutnie nie są oddani prawom ludności tubylczej ani środowisku” – powiedział.

Demonstracja w São Paulo domaga się rozgraniczenia rdzennej ziemi i sprawiedliwości po zamordowaniu brytyjskiego dziennikarza Doma Phillipsa i brazylijskiego eksperta ds. rdzennych mieszkańców Bruno Pereiry.
Protest w São Paulo wzywa do wyznaczenia rdzennej ziemi i sprawiedliwości po zamordowaniu Doma Phillipsa i Bruno Pereiry. Zdjęcie: Nelson Almeida/AFP/Getty Images

„Ale to niezaprzeczalnie wydarzenie historyczne” – dodał Marubo, który ma nadzieję, że utworzenie nowego rządu Luli – które ma się rozpocząć 1 stycznia 2023 r. – zwiększy szanse na wymierzenie sprawiedliwości po zabójstwie Phillipsa i Pereiry.

W swoim pierwszym przemówieniu jako minister w zeszłym tygodniu Guajajara przyznał, że stulecia przemocy i dyskryminacji ludności tubylczej po odkryciu Brazylii w 1500 roku nie zostaną wyeliminowane z dnia na dzień. „Wiemy, że nie jest łatwo pokonać 522 lata z czterema” – powiedział.

Ale Guajajara wierzył, że Lula jest naprawdę oddana sprawie tubylców. „On nie tylko udaje, że nas wspiera – naprawdę chce coś zmienić i robić rzeczy inaczej niż wcześniej” – powiedział.

W środę, w swoim pierwszym dużym wywiadzie telewizyjnym w tym roku, Lula obiecał walczyć zaciekle, aby powstrzymać wylesianie Amazonii do 2030 roku i ogłosił plany utworzenia specjalnej jednostki policji federalnej do walki z wylesianiem i handlem narkotykami.

Guajajara powiedział, że nowe ministerstwo – i decyzja o umieszczeniu rdzennej politykiej Joêni Wapichany na czele rdzennej agencji Funai – były owocem wielopokoleniowej walki rdzennych mieszkańców.

„To niewiarygodne. Czasami wydaje się, że to wciąż sen”, powiedział. „Ale kiedy spojrzysz wstecz na podróż, którą przebyliśmy, aby dotrzeć do tego punktu, zobaczysz, że nie stało się to przez przypadek – i to nie było łatwe”.

Leave a Comment