Nie możesz zniszczyć tych słuchawek

Nienawidzę kupować czegoś taniego. Nie ma nic gorszego niż to uczucie zatonięcia, kiedy otwierasz coś i wiesz, że nie potrwa to długo po tym świecie. Jestem też surowy w kwestii sprzętu, więc kupiłem te kuloodporne słuchawki od mało znanej firmy o nazwie German Maestro.

Ale żeby porozmawiać o tych słuchawkach, muszę najpierw porozmawiać o innej parze słuchawek: Sony MDR-7506 (i jego wycofanym z produkcji bracie, Sony MDR-V6).

Edytuję wiele filmów i prowadzę rozmowy głosowe. A jeśli pracowałeś przy wideo, prawie na pewno korzystałeś z pary Sony MDR. Są ikoniczne. Możesz zauważyć niebieski lub czerwony pasek i owinięty kabel w całym zestawie. Kiedy idziesz do szkoły filmowej, w zasadzie dostajesz parę MDR jak karabin służbowy i nie bez powodu.

a:hover]:text-gray-63 text-gray-63 dark:[&>a:hover]:text-gray-bd dark:text-gray-bd dark:[&>a]:text-gray-bd [&>a]:shadow-underline-gray-63 [&>a:hover]:shadow-underline-black dark:[&>a]:shadow-underline-gray dark:[&>a:hover]:shadow-underline-gray”>Zdjęcie od Amazona

Po pierwsze są tanie. Zwykle kosztują około 80 USD, jeśli sprawdzisz sprzedaż. Ich niemal wszechobecność na planach filmowych oznacza, że ​​możesz kupić te telefony z dużą zniżką, co czyni je jedną z najlepszych ofert dla osób, które potrzebują słuchawek do pracy. Z drugiej strony są to słuchawki zamknięte, doskonale izolowane, pozwalające wydobyć niedoskonałości miksu. Nie bez powodu widać mężczyzn śledzących dźwięk podczas kręcenia filmów i wideoklipów. Po trzecie, są dość „płaskie” i nie stając się zbyt technicznymi i pedantycznymi, nie starają się upiększać tego, co słyszą, w przyjemny sposób. To nie są mocne basy. Są tam, aby wykonać zadanie. Wreszcie są całkiem nieźle zbudowane jak na swoją cenę. Składają się i są trwałe, więc możesz je wrzucić do torby Porta Brace bez obawy, że się splątają.

Za to, co robią, MDR są w porządku. Ale nie są doskonałe.

Po pierwsze, mają zbyt długi, nieodłączalny kabel telefoniczny, który może być w porządku w studio, ale jest komiczny, gdy próbujesz słuchać muzyki z telefonu. Nienawidzę tego kabla każdym włóknem mojego jestestwa. Zasadniczo uważam, że wszystkie kable słuchawek powinny być odłączalne, ponieważ kable mogą wymagać wielu nadużyć. Ale to, co naprawdę doprowadza mnie do szału, to fakt, że nienawidzę stylu skręconych kabli. Uważam, że zbyt łatwo zaczepia się o zbyt wiele rzeczy i za każdym razem, gdy ma w nim wgniecenie, doprowadza mnie to do ściany.

Inną rzeczą jest to, że piankowe podkładki na MDR są do dupy. To nie tylko kwestia wygody; to są po prostu złe poduszki. Prawie zawsze ulepszam swoje słuchawki do obu Dziesięć lub Poduszki firmy Brainwavzale prawie na pewno będziesz musiał wymienić te klocki wcześniej, niż myślisz, zwłaszcza jeśli używasz ich w bezlitosnym kontekście produkcyjnym.

Para Sony MDR-7506 z mocno zużytymi nausznikami.

a:hover]:text-gray-63 text-gray-63 dark:[&>a:hover]:text-gray-bd dark:text-gray-bd dark:[&>a]:text-gray-bd [&>a]:shadow-underline-gray-63 [&>a:hover]:shadow-underline-black dark:[&>a]:shadow-underline-gray dark:[&>a:hover]:shadow-underline-gray”>Zdjęcie: Alex Parkin, The Verge

W końcu po prostu nie podoba mi się sposób, w jaki brzmią. Dźwięk w słuchawkach wkracza na bardzo subiektywne terytorium, ale MDR są dobre w najlepszym i najgorszym zbyt szorstki Dla mnie. Były to słuchawki do pracy, ale coś w wysokim poziomie głośności sprawiało, że cierpło mi po skórze, gdy słuchałem rozmów ludzi. To niesprawiedliwe wymagać więcej za MDR-y, ale ostatecznie chciałem czegoś lepszego: profesjonalnej wersji MDR-ów z ładną pianką, lepszymi i wyjmowanymi opcjami okablowania oraz mniej męczącym dźwiękiem. W tamtym czasie (listopad 2020) nie był oferowany w Ameryce.

To poprowadziło mnie długą i krętą ścieżką, próbując znaleźć parę słuchawek, które zaznaczyły wszystkie te same znaczniki: płaskie, niezniszczalne, zamknięte z tyłu, lepszy kabel. Kiedy osiągniesz wyższy poziom audiofilskiej przewrotności, większość opcji słuchawek poza IEM-ami jest otwarta lub półotwarta. Zbadałem kilka renomowanych słuchawek studyjnych. Wiele osób, które znam, przysięga na to Beyerdynamic DT 770 plusy, i chociaż są rzeczywiście podstawowymi słuchawkami studyjnymi, wytrzymałymi i mają najwygodniejsze słuchawki w swojej ofercie, nie są czymś, co nazwałbym płaskimi i nie mogłem się do ich dźwięku przyzwyczaić. The Audio-Technica ATH-M50x sprawdziłem również wiele moich potrzeb, ale nie podobał mi się dźwięk i nie wydawały się specjalne ani bardzo trwałe. Mój przyjaciel przysięga na Sennheiser HD 300 Pros i uwierzyłbym mu, ale niestety nigdy nie miałem okazji ich przetestować. Sony ma również innego mało znanego, ale szanowanego, nieskładanego starszego brata MDR-7506 o nazwie MDR-CD900ST który ma płaski kabel, a także jeszcze wyższy model o nazwie Sony MDR-M1ST który ma odłączany kabel, ale ten pierwszy nie był dostępny poza Japonią do niedawna, a ten drugi nadal trzeba importować.

W końcu moja odpowiedź nadeszła w postaci 76-stronicowego wątku na forach Head-fi z lat 2009-2019 autorstwa użytkownika o imieniu Acix, zatytułowanego „Niemiecki monitor Maestro GMP 8.35 D w studiu… poważny dźwięk, NAPRAWDĘ!!” Nigdy nie słyszałem o niemieckim Maestro (wcześniej MB Quart), ale szum wokół mnie wzbudził zainteresowanie. Słuchawki wyglądały na industrialne. Solidny. Wydajny. Krótko mówiąc, Niemcy wyglądali. „Człowieku, jestem w funkcjonalnej (sic!) formie, ale to chyba najbrzydsze telefony, jakie kiedykolwiek widziałem” — powiedział użytkownik Bones2010. Dla mnie wyglądały pięknie.

Zbliżenie na niemieckie logo przemysłowe Maestro.

a:hover]:text-gray-63 text-gray-63 dark:[&>a:hover]:text-gray-bd dark:text-gray-bd dark:[&>a]:text-gray-bd [&>a]:shadow-underline-gray-63 [&>a:hover]:shadow-underline-black dark:[&>a]:shadow-underline-gray dark:[&>a:hover]:shadow-underline-gray”>Źródło zdjęcia: Christopher Person/The Verge

Wiele recenzji było świetnych, często wspominając o słowach „niezniszczalny”. Ktoś upuścił zdjęcie czarnych skórzanych butów stąpających po stopach. W innym wątku wspomniano, że były często używane w stacjach odsłuchowych w sklepach muzycznych. Ludzie zdawali się lubić ich zrównoważony i szczegółowy dźwięk oraz to, że były bardzo czułe, a więc nie potrzebowały potężnego wzmacniacza słuchawkowego, aby ich słuchać. W przędzach a recenzje w innych miejscach porównały je pozytywnie Sennheiser HD25-1s, ale lepsze iz nieco ciemniejszą barwą. Obcisły. Sprawdzony. Jeden z użytkowników wspomniał, że tak lepszy pod każdym względem do ich MDR, co jest dokładnie tym, czego chciałem w tym przedziale cenowym.

Ponieważ temat ewoluował przez kilka lat, ludzie zaczęli być kreatywni. Niektórym nie spodobały się klocki kolby i zastąpiono je bujnymi ze wspomnianego DT770 jak również Brainwavez HM5. Inni wiercili w nich dziury i robili wymiany kabli. W końcu German Maestro wypuścił wersję z wyjmowanym kablem i dodatkowymi zapasowymi padami o nazwie The GMP 8.35 mobilny właśnie z powodu próśb od klientów z autyzmem. To odświeżające słyszeć, że firma bierze pod uwagę tego rodzaju opinie.

Odłączany kabel dzięki Bogu.  To wszystko, o co proszę.

a:hover]:text-gray-63 text-gray-63 dark:[&>a:hover]:text-gray-bd dark:text-gray-bd dark:[&>a]:text-gray-bd [&>a]:shadow-underline-gray-63 [&>a:hover]:shadow-underline-black dark:[&>a]:shadow-underline-gray dark:[&>a:hover]:shadow-underline-gray”>Źródło zdjęcia: Christopher Person/The Verge

Telefony wydawały się tykać za każdym razem, ale ich zakup okazał się trochę trudny. Po drop.com premiery, nikt w stanach ich nie posiadał, więc musiałem je zamówić bezpośrednio u producenta i zapłacić w euro. Czekałem cierpliwie, a kiedy przybyli, były dokładnie takie, jakich potrzebowałem.

Od razu uderzyło mnie, jak silne były. Plastik był gruby, ale nie obciążał telefonów. Wszystko, co jest dziś robione, wydaje się tanie i liche. Czuli się jak z innej epoki, utknęli w czasach, gdy produkty mierzono w dekadach, a nie w latach. Były odpowiednikiem słuchawek Doc Martens pochodzenia angielskiego. Mógłbym rzucić tymi rzeczami o ścianę przejechać je roweremwyrwij je spomiędzy zębów psa i prawdopodobnie nic im nie będzie.

Brzmiały tak, jakby wyglądały: „zweryfikowane”, jak ujął to jeden z użytkowników forum. Nie chcę wchodzić zbyt głęboko w chwasty audiofilskich testów, ponieważ tak naprawdę nie jest to celem tego bloga (chociaż chętnie pożyczyłbym parę moich w kratke lub Ludzie z Audio Science Review do bardziej dogłębnych testów). Były wyraźne i płaskie, dużo detali, ale niezbyt imponujące. Bas był tam, ale nie przytłaczający, jak znalazłem w Beyerdynamics. Jeśli coś było nie tak z moim miksem, mogłem to usłyszeć od razu, jak słucha para Yamahy NS10. Ostatecznie wolałem welurowe poduszki, co tylko nieznacznie zmieniło dźwięk, ale ostatnio chciałem wypróbować inne opcje. Nie są to najlepsze słuchawki, jakie kiedykolwiek słyszałem, ale w zakresie parametrów, których potrzebuję, nie mają sobie równych.

Oczywiście nie były to filiżanki herbaty dla wszystkich. Niektórzy ludzie, którym im pokazałem, czuli się trochę nieswojo. Innym nie podobał się dźwięk. Kiedy pokazałem je Alexowi Parkinowi (certyfikowanemu użytkownikowi MDR ze zużytą parą, który również gardzi spiralnymi kablami) w zespole wideo, mogłem wyczuć jego obawy. – Na pewno będę musiał się do nich przyzwyczaić – powiedział.

Zbudowany jak czołg.

a:hover]:text-gray-63 text-gray-63 dark:[&>a:hover]:text-gray-bd dark:text-gray-bd dark:[&>a]:text-gray-bd [&>a]:shadow-underline-gray-63 [&>a:hover]:shadow-underline-black dark:[&>a]:shadow-underline-gray dark:[&>a:hover]:shadow-underline-gray”>Źródło zdjęcia: Christopher Person/The Verge

Ale nawet ci, którzy nie mogli wyciszyć dźwięku, zgodzili się, że są trwałe, wydajne i zapewniają doskonałą izolację. Maestros to idealna para słuchawek studyjnych, stworzona przez małą i nieznaną firmę, która wydaje się naprawdę dbać o produkt, który wytwarza. Czy warto je importować? Osobiście nie żałuję.

Mam dwie słuchawki wiszące na haczyku w rogu biurka: parę Hifimani i w moim Maestro.

Hifimany są duże, przewiewne i wygodne Dekońskie poduszki wymieniłem. To są moje łatwe w słuchaniu słuchawki. Są duże i cienkie, nigdy nie opuściły mojego biurka i wciąż musiałem zamawiać zapasową opaskę u producenta.

Moi Maestro siedzą obok nich. To są moje „słuchawki do pracy”, rozsądne i trwałe, zaprojektowane z myślą o trwałości i skupieniu jak krzesło Hermana Millera. Czuję radość za każdym razem, gdy je podnoszę. Myślę o tym wątku, który trwał dziesięć lat, gdzie nowi ludzie kręcili, odkrywali, kochali, a czasem nawet nienawidzili tych puszek. Trzymam je i wiem, że jest bardzo duża szansa, że ​​będą działać przez następne dziesięciolecia, może nawet po mojej śmierci i pogrzebie, i jak rzadko można kupić sprzęt, który jest stworzony, by ci przetrwać.

Leave a Comment